Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą renowacja. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 stycznia 2012

Wprowadzenie

Jestem osobą, którą stosunkowo niedawno spotkało ogromne szczęście. Mianowicie już za kilka dni stanę się pełnoprawnym właścicielem pięknego samochodu Toyota Corolla KE30 z 1979 roku. Tym samym spełni się jedno z moich marzeń. Cała historia już od samego początku nosiła znamiona wyjątkowej. Była to przysłowiowa miłość od pierwszego wejrzenia i głęboko w sercu czułem, że pisane jest nam być już razem, na zawsze. Jak to powiedział mój przyjaciel "ten samochód już cię kupił" zanim ja zrobiłem coś odwrotnego - kupiłem jego. Pozytywna energia w połączeniu z adrenaliną nie pozwalały mi spać, a tysiące myśli i pomysłów przelatujących w mgnieniu oka nie dawało mi spokoju. 

W efekcie tych rozmyślań zrodził się pomysł podzielenia się ze światem moim szczęściem i przekazywania tej pozytywnej energii dalej. Stąd też ten blog. Powodów na jego powstanie było tak dużo, że nie jestem nawet w stanie zdecydować, który z nich był najważniejszy. Podam po prostu te główne w kolejności ich przychodzenia mi do głowy. Zakładając bloga chciałem:
  • dzielić się moją pasją i radością z innymi o czym wspomniałem już wcześniej;
  • zmotywować się do wytrwania w postanowieniu w myśl zasady znanej z psychologii - im większej ilości osób o czymś powiesz, tym większa będzie motywacja do działania;
  • otrzymać szeroko pojęte wsparcie od osób dzielących moją pasję, a w szczególności osób, które są lub były właścicielami Toyoty Corolli KE30;
  • informować na bieżąco o moich poczynaniach oraz postępach w realizacji projektu wszystkich zainteresowanych;
  • stworzyć pewnego rodzaju pamiątkę/pomnik/monument dla tego wspaniałego samochodu oraz wszystkich wspaniałych ludzi, którzy mieli, maja, bądź będą mieć z nim do czynienia;
  • dotrzeć do osób, które może zainspirowane projektem będą chciały pójść moim śladem i same zdecydują się na podobne działania;
  • skończyłem maraton sagi fantasy George'a R.R Martina Pieśń Lodu i Ognia (4839 stron w 75 dni) i muszę zapełnić czymś tę ogromną pustkę, którą czuję czekając na kolejne 2 tytuły :-);
  • mieć odskocznię od tego zwariowanego świata, swoisty azyl gdzie będę mógł ładować baterie, wyciszać się i rozmyślać - kiedyś mężczyźni patrzyli w ogień, aby zebrać siły - ja będę to robić polerując karoserię samochodu :-);
  • i wiele, wiele innych.
Czym zatem jest Project KE30? Otóż Project KE30 jest przede wszystkim zbiorem relacji związanych z przywróceniem samochodu Toyota Corolla KE30 do jej prawowitego, wzbudzającego ogromny szacunek i podziw stanu wizualnego, jak i mechanicznego. Kiedy już cel ten zostanie osiągnięty skupię się na dokumentowaniu jego dalszych, heroicznych losów. Ostateczna forma nie jest do końca znana, ale na pewno będzie mnóstwo zdjęć, filmów, relacji, a nawet przemyśleń filozoficznych zrodzonych w trakcie wielu godzin spędzonych wspólnie.

Zbliżając się już powoli do końca wpisu chciałbym prosić wszystkich o dzielenie się swoimi wrażeniami, spostrzeżeniami, przemyśleniami oraz wszystkim, co przyjdzie Wam do głowy podczas śledzenia wpisów na tym blogu, nawet jeśli nie jest to bezpośrednio związane z jego tematem przewodnim. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, uwagi, słowa krytyki w takim samym stopniu, jak za słowa otuchy motywujące mnie do dalszej pracy, wskazówki czy też zawsze mile widziane słowa uznania :-). Zostawiajcie komentarze, piszcie wiadomości, pytajcie o stan samochodu, grubość lakieru, poziom oleju w silniku – jednym słowem dawajcie znać. Ze swojej strony obiecuję odpisywać szybko na miarę moich skromnych możliwości!